Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Wzrosty cen nieruchomości w Irlandii

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Przemysław Buczkowski | 2017-06-12 11:14:25
nieruchomości, ceny

W pierwszym kwartale 2017 r. średni wzrost cen nieruchomości w całym kraju w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego wyniósł 10,5%

Po kilku latach gwałtownych spadków od 2013 r. ceny nieruchomości w Irlandii ponownie rosną. Początkowo wzrosty były widoczne tylko w Dublinie, ale w ostatnich kilkunastu miesiącach reszta kraju wyraźnie przyśpiesza. W pierwszym kwartale 2017 r. średni wzrost cen nieruchomości w całym kraju w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego wyniósł 10,5%. W samej stolicy ceny domów zwiększyły się o 8,1%, a apartamentów o 8,6%. Poza Dublinem w skali roku ceny nieruchomości wzrosły o 13,4%. Jednak do pobicia rekordu z okresu szczytu koniunktury w początku 2007 r. nadal pozostaje spora różnica. W porównaniu z tamtym okresem ceny nieruchomości w Dublinie pozostają niższe o 31,3%. W przypadku reszty kraju lokale mieszkalne utrzymują niższą wartość o 35,3%.

Rosnące ceny wynikają między innymi z tego, że w latach kryzysu gospodarczego, czyli w okresie 2009-2013 nowe budownictwo mieszkaniowe uległo drastycznemu zmniejszeniu. Liczba oddawanych do użytku nowych domów/ apartamentów zmniejszyła się z 93 tys. w 2006 r. do 8,3 tys. w 2013 r. podczas gdy roczne zapotrzebowanie wynosi około 20 – 25 tys. O ile jeszcze w 2009 r. pojawiały się sygnały o nadpodaży nieruchomości i dużej liczbie mieszkań niezamieszkałych, budowanych w celach inwestycyjnych, tak od 2013 r. agencje nieruchomości sygnalizowały, iż baza dostępnych lokali jest coraz mniejsza.

Eksperci wskazują, że dodatkowym źródłem inflacji cen było złagodzenie wymogów udzielania kredytów hipotecznych dla osób kupujących swoją pierwszą nieruchomość oraz rządowy program wsparcia zakupów własnego „M”. Tym samym wygenerowano dodatkowy popyt przy bardzo niewielkiej podaży.